
Hodowla kotów norweskich leśnych Forest Gate *PL z Wrocławia.
Jak się zaczęło? Zupełnie przypadkiem. Bo latami marzyłam o kocie brytyjskim.
Do czasu, gdy razu pewnego, na wystawie kotów rasowych we Wrocławiu zobaczyłam małą rudą kulkę, która z uszami zbójecko skierowanymi do przodu, z zapałem pacała łapką w puchatego pompona. Nie potrafiłam odejść od klatki wystawowej, w której bawił się maluch, tak zauroczył mnie jego temperament. Wiedziałam, że to jest TEN kot! Po prostu – to była miłość od pierwszego wrażenia.
I tak oto zamieszkał u nas nasz pierwszy kot norweski leśny Nelly Boy z hodowli El Retiro*PL.
niecały rok później powitaliśmy w naszym domu Bibi z hodowli z Dzikiego Lasu*PL...
"W praniu" okazało się, że norwegi to koty inteligentne, kontaktowe, towarzyskie, odważne a przy tym bardzo zrównoważone psychicznie. W literaturze często podkreśla się, że z tego właśnie powodu bardzo dobrze układają się ich relacje z małymi dziećmi. I rzeczywiście, jako właścicielka norwegów i równocześnie matka mogę śmiało potwierdzić, że są to koty cierpliwe, troskliwe (nasz Nelson notorycznie i namiętnie wylizuje czupryny moich chłopaków okazując im miłość i przywiązanie) i że szybciej uciekną gdzieś wysoko przed dzieckiem niż podrapią. Ot, takie pso-koty, mix typowo kociej godności z psią wiernością i oddaniem.
Oczywiście – cechą charakterystyczną tych pięknych zwierząt jest wspaniałe futro, prosty, długi profil, skośne oczy o przepięknym i wyrazistym spojrzeniu oraz szpiczaste uszy z rysimi pędzelkami. Moim zdaniem nie ma nic piękniejszego niż norweg w zimowej szacie, z imponującą lwią kryzą i wiewiórczym ogonem. No i, rzecz jasna, puchate kocięta norweskie leśne, z zapałem bawiące się ze sobą.
Co ciekawe – sierść tych kotów nie wymaga szczególnie intensywnej pielęgnacji. Wystarczy kota porządnie wyszczotkować raz-dwa razy w tygodniu.
Koty norweskie leśne należą do ras pierwotnych. Oznacza to, że koty te występowały w naturze w stanie dzikim i człowiek nie ingerował w rozwój tej rasy. Z tego też powodu koty te stosunkowo rzadko chorują.
Trzeba jeszcze dodać, że jest to stosunkowo młoda rasa - pierwszy klub hodowców kotów norweskich leśnych został utworzony w 1975 r.



